Dla odmiany - zimą na koniu, wyjątkowo na grzbiecie Nila ;)
O powstanie tej fotografii zadbała Małgosia, której bardzo dziękuję :)
Tak, naprawdę fotografowała
Małgorzata Pióro czyli być może jest to
preludium do
Przygody z fotografią
w Bieszczadach, pośród koni huculskich.
Poniżej jednak nie hucuły ale pamiątka z naszej wycieczki w poszukiwaniu lodu na Sanie : )